:: Home
:: Zasady dodawania

Wierszyki

cudo

Freeq

Wiersz ten(wierszyki) porusza głębokie odczucia jakie towarzyszą w relacji kobiety i mężczyzny, ich erotyki i seksualności. Są one ściśle związane z bliskością. Wzajemne oddziaływanie zwłaszcza oparte na erotyce stanowią bardzo silny bodziec, który często przyćmiewa autentyczny wizerunek ukochanej osoby.
Autor jest świadomy przemijalności. Mimo to nie odsuwa się w kąt. Jest w pełni zaabsorbowany. Nie odrzuca uczuć. Nie chce się chronić przed nimi. Chce w nich bezgranicznie trwać ,”iść na całość”, bawić się, nawet jeśli ma to stać się powodem jego lub jej dramatu.
Dostrzegam, że autor próbuje utożsamić się z kobiecą psychiką. W związku z tym próbując ułatwić sobie to zadanie “wkrada się” w jej psychikę, kieruje się nadmierną empatią. W jakim celu dokonuje takiego zabiegu? Być może powodem tego jest niezrozumienie motywów postępowania kobiety, która jest obiektem jego uczuć. Pragnie rozwiać swoje wątpliwości, odpowiedzieć sobie na dręczące pytania stawiane poprzez wierszyki, pojąć niezrozumiałą, skomplikowaną osobowość jakże odmiennej od niego istoty. Jest to w efekcie skuteczna metoda do ciągłego usprawiedliwiania jej absurdalnych reakcji, nie zaś do konstruktywnego porozumiewania się, poprawienia jakości ich stosunków i zdrowego wyznaczania granic.
Odnoszę wrażenie, iż wiersz ten bardzo wymownie ujawnia dysfunkcję w związku damsko - męskim. Nie ma w nim wzajemności, zaspokojenia. Jedynym jakby ich narzędziem do poczucia więzi, zespolenia są wyobrażenia seksualnych wzlotów. Zaborczość, bazowanie na domysłach, tajemniczość, dowolność interpretacji, nie kreują rzeczywistości, lecz ją maskują. Czy jest to właściwa droga do miłości czy też samoświadomości?

W moim odczuciu utożsamianie się z partnerką\partnerem nie stanowi konstruktywnego sposobu rozwiązania problemu, jaki istnieje miedzy kobietą a mężczyzną. Głęboko zaburza to indywidualność człowieka, który zapominając o własnych potrzebach i myślach wtapia się w domniemany świat osoby, która jest w centrum jego życia, przez co jego wewnętrzny świat staje się opuszczony, obcy i niedostępny. W ten sposób dokonuje wynaturzenia swojego prawdziwego ja.
Nie jest to jednak żaden wyrok. Wiele można z siebie wydobyć samozaparcia i sił, by zacząć tworzyć nowe, zdrowe relacje w oparciu o wzajemne zrozumienie, zaufanie i miłość.

No Comments »

Comments are closed.

Trackback URI |