Nazwa miejscowa Kraków, jako określenie wawelskiego i podwawelskiego zespołu osadniczego, występuje po raz pierwszy w relacji podróżnika arabskiego Ibrahima ibn Jakuba.
Drugie w kolejności chronologicznej źródło, które z nazwy wymienia Kraków, to akt Dagome iudex, wadliwe streszczenie dokumentu, mocą którego Mieszko I, wraz z żoną Odą oraz synami Mieszkiem i Lambertem, oddali swoje państwo pod opiekę Stolicy Apostolskiej. Nazwa Kraków ma dobrze czytelną odimienną budowę. Zaliczamy ją do grupy nazw dzierżawczych. Oznaczała posiadłość czy też siedzibę osoby noszącej imię Krak. Czy istotnie było takie imię poza legendą o Kraku? Gdyby w sposób racjonalny odczytać historię Krakowa zamkniętą w jego nazwie, trzeba by przyjąć, że w niewiadomym czasie nie znany nam Krak założył gród, który zwano Krakowem. Tyle tylko wynika z nazwy. Pozaźródłowa wiedza historyka każe natomiast uznać, że gród Kraka musiał być znaczny, o długotrwałej roli, skoro jego nazwa pozostała w tradycji czy inaczej mówiąc utrwaliła się. W II połowie XII w. powstawały uniwersytety w Paryżu i Bolonii, a z początkiem następnego stulecia - wszechnice m. in. Padwie, Neapolu, Montpellier, Orleanie, Oxfordzie i Cambridge. 0 zdobytej tam wiedzy przez duchownych krakowskich świadczą ich tytuły naukowe. Ponadto obfitszy materiał źródłowy przekazuje wiadomości o pobycie w ośrodkach uniwersyteckich pewnej liczby Polaków, którzy nie uwieńczyli studiów tytułem uniwersyteckim. Najważniejszym przejawem życia intelektualnego danego środowiska jest twórczość, poprzez którą można poznać jego zainteresowania i kulturę umysłową. Początki twórczości kształtującego się kręgu umysłowego w Krakowie sięgają I poł. XI w. Wówczas to zapewne Suła - Lambert /późniejszy biskup krakowski/ połączył wiadomości z roczników Jordana, Gaudentego i dworskiego, co dało początek rocznikowi kapitulnemu krakowskiemu. Annał ten był odtąd kontynuowany mniej lub bardziej systematycznie przez prawie dwa i pół wieku. Najważniejszym wytworem życia intelektualnego w Krakowie przedlokacyjnym jest “Kronika polska” Wincentego Kadłubka. Autor pochodził ze średniego rycerstwa ziemi sandomierskiej. Uczył się zapewne w szkole krakowskiej, a następnie odbył studia uniwersyteckie w Paryżu, a może również w Bolonii, w wyniku których uzyskał stopień magistra.